Niekosmetyczny bonus: lampa 2 w 1 i moja przestrzeń

niedziela, 19 kwietnia 2015 | 4 komentarze:
Niedzielne popołudnie to nie czas na porządki, a mimo to jakaś siła sprawiła, że właśnie wtedy uznałam za stosowne wykonać gruntowną reorganizację szafy na wiosnę i ogarnąć moją biurko-toaletkę. Może to kwestia wiszącej nade mną magisterki, którą powinnam pisać... W każdym razie moja przestrzeń sypialniano-biurowa odetchnęła z racji odkurzenia i porządku, a w ramach nagrody udało mi się ustrzelić w Kik-u coś, co zupełnie skradło moje serce - grafitową lampę biurową  z wbudowanym, ceramicznym talerzykiem, służącym jako miejsce na biżuterię. Wiem, że toaletka, pudełka i pudełeczka miały już rozwiązać mój problem z bałaganem w tej kwestii, ale musiałam ją mieć - z racji ceny (19zł) i faktu, że idealnie pasuje na parapet, pod którym stoi moje łóżko, a że zawsze wieczorem gdzieś odkładam kolczyki lub bransoletkę, które potem tajemniczo giną - długo się nie zastanawiałam ;)

Poniżej kilka zdjęć mojej graciarni - wygląda to wszystko dość szaro z racji pogody za oknem - niezły dramat wiosenny... Mimo to, lubię te moje biele, szarości i pastele :) Jeśli ciekawi Was organizacja przestrzeni w rozmiarze XS - rzućcie okiem.



To właśnie fragment mojej Nowej, Cudownej Lampki ;) według mnie jest naprawdę designerska, i jestem z jej upolowania naprawdę dumna! Ładna i praktyczna - idealnie :)





W tle mój bożonarodzeniowy prezent - lusterko podświetlane Elle Macpherson - ratowało moją poranną makijażową walkę w zimowe poranki. Teraz z podświetlenia raczej nie korzystam, staram się wykorzystywać światło dzienne - ale to na pewno warty uwagi gadżet. Poza tym jest wygodne jako samo lusterk - wysokość i regulowane pochylenie pozwalają naprawdę wygodnie wykonać makijaż.


Pusta przestrzeń z lewej strony biurka to miejsce na moją wymarzoną komodę Malm, a póki co- stoi tam rower treningowy (używany bardzo oszczędnie :D)



Moje biurko i toaletka w jednym - czyli mebel z Ikea, z serii Micke. Uwielbiam je- jest niewielkie, ale dzięki dużej szufladzie, dodatkowej szafce i otworowi na kable - jest bardzo praktyczne. W tym miejscu pracuję, maluję, korzystam z komputera - sprawdza się bardzo dobrze. Jedyne, co mnie denerwuje to krzesło. Chętnie zamieniłabym je na białego Eamesa, ale nie jestem przekonana, czy będzie wygodny.
Apropo lampkowej obsesji - czarno biały nabytek z Pepco ;) na parapecie z kolei moje nowe łupy książkowe, czekające na swoją kolej.





W tle flakon perfum z Zary. Często zgarniam w tym sklepie właśnie zapachy, ze względu na ładne flakony (tak, to MA znaczenie.) i zresztą - niebrzydkie zapachy. Podobno jest tak, że perfumy z Zary to często odpowiedniki popularnych zapachów z perfumerii. Nie wiem - ten zapach to typowy, cytrusowy świeżak, a stoi na biurku nie bez powodu- czasem rozpylam go w pomieszczeniu, lub na zasłony - za kwotę rzędu 30zł nie jest mi żal ;) a pachnie lepiej, niż chemiczne odświeżacze do wnętrz.






Tak wygląda moja wielofunkcyjna przestrzeń. Mam nadzieję, że prezentuje się fajnie - bo ja naprawdę ją lubię. A wy, lubicie zbierać ciekawe gadżety wnętrzarskie, czy pozostajecie w sferze kosmetycznej? :)
Zapraszam do dyskusji:
  1. jeju! przepiękny pokoik! jestem zauroczona nim, uwielbiam takie wnętrza :) z moim pokojem w rodzinnym domu nie wiele da się zrobić, ale planuje sobie już w myślach swoje przyszłe mieszkanie, ach! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najfajniejsze jest to, że takie zmiany generalnie nie są aż takim wyzwaniem. Tutaj zagrała głównie farba na ścianie i biurko (250zł) - reszta to dodatki za niewielkie pieniądze (Ikea <3). Także... warto zafundować sobie namiastkę fajnego stylu, nawet jeśli to tylko jeden kąt ;) ja długo tworzyłam na swoim Pintereście takie moodboardy, zbierając inspiracje - bo dla mnie zmiany i przemeblowania to chyba sens życia :) życzę powodzenia w urządzaniu!

      Usuń
  2. fajnie urządzone :)
    a lampka tez by mi sie przydala :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudnie urządzona przestrzeń :) Ja też postawiłam na biurko z serii Micke, ale bez bocznej szafki - sprawdza się idealne jako toaletka :)Lampa z podstawką na biżuterię jest genialna :)

    OdpowiedzUsuń