Lśniące i jedwabiście miękkie włosy są obiektem westchnień większości kobiet. Niestety, mało która z nas może pochwalić się z natury pięknymi włosami, niewymagającymi niczego więcejpoza szczotką i tanim familijnym szamponem. Na szczęście panująca od kilku lat moda na włosomaniactwo zaowocowała większą świadomością w dziedzinie pielęgnacji pasm. Jeśli jednak czujesz się nieco zagubiona w gąszczu prezentowanych w sieci porad, z myślą o Tobie redakcja Vivy stworzyła poniższe kompendium, bazujące na podstawowych zasadach,
które sprzyjają pięknym włosom.

Myć włosy z głową – czyli jak?

Podstawowym elementem pielęgnacji włosów jest oczywiście regularne mycie dobrze dobranymi do ich potrzeb preparatami. Warto oprzeć się na kosmetykach, których składy nie są zanadto skomplikowane lub bazują na naturalnych ekstraktach i olejkach, które od wieków słyną
z wysokiej skuteczności. Metodą prób i błędów wyselekcjonuj dwa lub trzy najlepiej sprawdzające się u Ciebie szampony i używaj ich naprzemiennie, a Twój skalp Ci za to podziękuje. Nie zawsze droższe znaczy lepsze, dlatego przed zakupem danego szamponu
możesz zasięgnąć rady koleżanki włosomaniaczki lub zerknąć na zamieszczone o nim w sieci opinie i recenzje. Myj włosy tak często, jak tego potrzebują, choć pamiętaj o tym, że nie warto przesadzać z nadmierną częstotliwością używania szamponu. Jeśli jednak chcesz myć włosy codziennie, używaj po prostu łagodniejszych i mniej pieniących kosmetyków. Pamiętaj o tym, że włosy należy myć letnią wodą, a podczas ostatniego spłukiwania lepiej obniżyć jej temperaturę, dzięki czemu łuski włosowe ulegną zamknięciu, a owocem tego będzie efektowny połysk Twoich pukli.
Po umyciu delikatnie odsącz włosy z nadmiaru wody, idealnie nadaje się do tego czysta bawełniana koszulka lub miękki ręcznik. Nie trzyj mokrych włosów szorstkim ręcznikiem, ponieważ takie działanie niszczy kosmyki, które stają się łamliwe i słabe. Następnie pozwól wyschnąć włosom na powietrzu, lub użyj suszarki elektrycznej, optymalnie wybierając średni lub najniższy nawiew. Nawet jeśli bardzo Ci się spieszy, nie kładź się do łóżka z mokrymi włosami, które trąc o poduszkę będą się kruszyć i odkształcać.

Nie zapomnij o pielęgnacji!

Samo mycie to absolutny plan minimum. Marzysz o błyszczących i mocnych włosach? Przyłóż się do ich odżywczej pielęgnacji! Znajdź odpowiednią dla siebie odżywkę i regularnie aplikuj ją podczas mycia głowy. Odpowiednie nawilżenie jest podstawą lśniącego looku kosmyków, szukaj więc odżywek z dodatkiem aloesu, miodu lub oleju arganowego. Nie lubisz produktów do spłukiwania? Zainteresuj się odżywkami w sprayu, których receptury wzbogacono o jedwab lub cenne olejki. Niezależnie od tego raz na jakiś czas sięgnij po silnie skoncentrowaną maskę rewitalizującą loki i dodającą im niezrównanego blasku i gładkości. Efekt jak po wizycie u dobrego fryzjera gwarantowany!

W optymalnej pielęgnacji włosów warte uwagi są również sprawdzone domowe sposoby, które nie generują wysokich kosztów. Słynna odżywka z żółtek jaj lub maseczka z rozgniecionego awokado to jednak nie wszystko, co możesz zrobić dla swoich kosmyków. W domowym zaciszu możesz stworzyć prawdziwe spa dla swojej czupryny przy użyciu olei. Olejowanie włosów to prosta czynność, która może kompleksowo poprawić ich kondycję. Na początku możesz zacząć od znajdujących się w Twojej kuchni olejów rzepakowego, słonecznikowego, kokosowego lub z pestek winogron. W internecie znajdziesz mnóstwo sposobów aplikacji oleju na włosy, warto jednak zacząć od najprostszego, jakim będzie naolejowanie pasm na minimum pół godziny. Po upływie tego czasu należy dokładnie umyć głowę szamponem i cieszyć się łatwymi do rozczesania, błyszczącymi puklami. Jeśli chcesz zintensyfikować efekty nabłyszczającej pielęgnacji, możesz od czasu do czasu wspomóc się ziołowymi płukankami, które w prosty sposób uzyskasz z rumianku (dla jasnych odcieni), czarnej herbaty (dla szatynek) lub hibiskusa (dla włosów rudych).

Dla zdrowia i urody włosów

Innymi aspektami, które mogą mieć realny wpływ na wygląd i ogólną kondycję Twoich loków, jest to, czym je czeszesz. Jak zawsze najlepsza jest natura! Warto zatem sięgnąć po szczotki i grzebienie stworzone z drewna i naturalnego włosia. Choć nieco kosztowniejsze, lepiej
rozplątują włosy i nie powodują ich nadmiernego elektryzowania. Niezależnie od tego, czy posiadasz naturalną szczotkę czy klasyczny grzebień, staraj się codziennie rozczesać swoje pukle, by pobudzić mikrokrążenie skalpu oraz zapobiec gromadzeniu się na nim dużych ilości
sebum. Pilnuj przy tym regularnego oczyszczania swojej szczotki lub grzebyka z nagromadzonych martwych włosów, łoju i drobin naskórka. Jeśli nie będziesz ich myć, każdorazowo będziesz wcierać w swoje pasma stare zanieczyszczenia, co nie jest zbyt higieniczne i na pewno nie
będzie sprzyjać atrakcyjnemu połyskowi Twojej fryzury. Jeśli jesteś posiadaczką prostych włosów, pamiętaj także o tym, aby nie rozczesywać ich na mokro, odwrotnie niż w przypadku sprężynek i loków. Jeśli Twoje włosy nadmiernie się plączą,
może oznaczać to ich przesuszenie. W takim przypadku zafunduj im na jakiś czas intensywnie regenerującą pielęgnację. Rozczesując długie pasma, nie zaczynaj od ich nasady, co może gorzej je poplątać i osłabić. Włosy rozczesuj partiami, stopniowo kierując się od dołu ku górze.
Rozczesywanie całej długości włosów zostaw sobie na koniec, a Twoje kosmyki zachwycą Cię zdyscyplinowaniem i gładkością.
Nie przesadzaj również ze stylizacją termiczną, postaraj się nie maltretować włosów każdego dnia prostownicą lub lokówką. Jeśli jednak jesteś mocno przywiązana do takiej, a nie innej fryzury, koniecznie zaopatrz się w wysokiej klasy sprzęt i profesjonalne kosmetyki
termoochronne.
W trosce o zadbany wygląd swoich włosów nie zapominaj także o regularnym podcinaniu końcówek. Na nic zdadzą się nawet najbardziej profesjonalne szampony i kosztowne odżywki, jeśli Twoje końcówki będą połamane i rozdwojone. Jeśli zaniedbasz regularnego podcinania
włosów, ich uszkodzenia zaczną rozprzestrzeniać się coraz wyżej, a w efekcie Twoje pasmabędą wyglądały na szorstkie, matowe i zaniedbane. Podcinaj włosy minimum raz na trzy miesiące, każdorazowo pozbywając się około 1-2 cm końcówek. Dzięki systematycznej pielęgnacji i przycinaniu podniszczonych kosmyków, Twoje włosy będą mocniejsze, zdrowsze i pełne blasku.

Wpis gościnny przy współpracy z redakcją Viva 🙂