W ramach wiosennego, urodowego przebudzenia, biorę się za siebie po kolei. Regularny plan pielęgnacji zakłada częstszy peeling, systematyczne maskowanie i stosowanie kremu pod oczy. Mam kilka urodowych celów, z których wszystkie sprowadzają się do jednego – maksymalnie poprawić kondycję skóry i włosów na tyle, żeby w ciepłe, letnie miesiące nie chować się pod solidną warstwą makijażu. Lubię go i cieszą mnie eksperymenty, ale tej wiosny biorę się za zakurzone przez nadmiar kosmetycznych nowości podstawy – w tym także za rzęsy. Do szczególnego ich wsparcia wybrałam serum do rzęs Semilac, i o nim dzisiaj kilka słów.

Pielęgnacja rzęs: jak to ugryźć?

Podstawa, którą zamierzam się zająć, to cera (wygładzenie i ujednolicenie kolorytu), wzmocnienie włosów (niekończąca się historia z puszącymi się pasmami którym “pomaga” tylko prostownica), oraz – brwi i rzęsy. Doszłam do akrobatycznej wręcz wprawy w codziennym ogarnianiu wszystkich tych elementów, ale ilość czasu i energii, jakiej to wymaga sprawiają, że zaczęłam szukać trwalszych rozwiązań. W kwestii rzęs – jasne, mogłabym po prostu zrobić je sobie 1:1, 4D lub 8 w 1, ale to zakłada jednak nie do końca naturalną ingerencję i konieczność regularnego uzupełniania. Mnie zależy na tym, żeby poprawić to, co już mam, ale jednak – uzyskać widoczny efekt. Jakiś czas temu próbowałam z henną i olejkiem rycynowym, ale oprócz minimalnie większej elastyczności rzęs – nie zauważyłam wizualnie żadnego większego efektu. Gdy zdecydowałam się na wiosenny eksperyment z serum do rzęs, po zgłębieniu tych dostępnych w drogeriach i aptekach, padło na Semilac – mam do marki zaufanie, a o skuteczności ich kosmetyków przekonałam się nieraz (do dziś podkłady Semilac zdeklasowały u mnie jakiekolwiek inne, gdy potrzebuję krycia i długotrwałości).

Serum stymulujące wzrost rzęs Semilac

serum do rzęs semilac

Na wstępie kilka słów od producenta i skład:

Odżywka do rzęs Semilac to bogactwo substancji aktywnych. Dzięki nim Twoje rzęsy będą wyraźnie dłuższe, gęstsze oraz ciemniejsze. Magia? Bynajmniej! Jeśli nie wiesz, jak działa serum do rzęs – serwujemy wyczerpującą odpowiedź.

Pełny 3-etapowy cykl wzrostu rzęs trwa od 3 do 6 miesięcy i składa się z faz: anagen, katagen i telogen. Rzęsy średnio osiągają długość 10 mm (8-12 mm) na górnej powiece i 6-8 mm na dolnej.

Skuteczność serum do rzęs wynika z działania składnika aktywnego w trakcie fazy anagen (pierwszy miesiąc) – przedłuża on czas trwania tej fazy, stąd efekt dłuższych rzęs. Pierwsze efekty można zaobserwować po pierwszych tygodniach regularnego stosowania naszej odżywki do rzęs.

Skład:

serum do rzęs semilac

W składzie serum/odżywki znajdują się takie składniki aktywne jak pantenol, biotyna czy alantoina, mamy tu też kilka mechanicznych nawilżaczy, takich chociażby jak gliceryna. Taka kombinacja ma zapewnić rzęsom (oraz brwiom, jeśli zechcecie stosować je także tam) elastyczność, nawilżenie, ale przede wszystkim – przyspieszyć wzrost i zapewnić lepszą kondycję. Składnikiem, który może wydawać się kontrowersyjny, jest słynny bimatoprost – obecny w składzie i określany jako kluczowy dla większego niż naturalny przyrostu nowych włosków. Cóż, jako że serum stosuję od kilkunastu dni naocznie, mogę Wam tylko przybliżyć mój punkt widzenia na tę kwestię, który zresztą konsultowałam z…. moim okulistą. Zanim przetestuję coś na sobie, a mogę się w kwestii bezpieczeństwa upewnić – chętnie to zrobię. Cytuję więc dla Was słowa lekarza, odnośnie stosowania odżywki z bimatoprostem a jej wpływie na wzrok:

Bimatoprost należy do grupy leków określanych jako prostaglandyny. Są one używane od lat w leczeniu jaskry i zwłaszcza kobiety zwracały uwagę, przy takim stosowaniu, na wzrost rzęs. Są to środki stosowane przewlekle i mamy same korzyści z ich stosowania. Myślę, że nie trzeba się obawiać, ale stosować rozważnie – zwłaszcza że w przypadku odżywki nie są to krople stosowane bezpośrednio do oczu. 

Tak więc wygląda kwestia medyczna – składnik zdecydowanie działa i wywołuje szybszy (i dłuższy!) przyrost włosków. Jak zawsze należy uważać, ale ponieważ nie jest to chińska odżywka z aliexpress – to ja z zachowaniem dużej ostrożności, przede wszystkim nie zalewając oczu, używam jej bez obaw. Warto wspomnieć, że serum ma tak malutką i precyzyjną końcówkę w postaci mikropędzelka, że trzeba dużego roztargnienia żeby nie nałożyć go precyzyjnie :).

Działanie

Po około miesiącu od rozpoczęcia stosowania serum Semilac powinnyśmy zauważyć zwiększony przyrost rzęs, pogrubienie i wzmocnienie ich naturalnego odcienia. Rzęsy, jak każdy rodzaj włosów na naszym ciele, regularnie wypadają, tu jednak serum ma zadziałać i na to zjawisko, przedłużając fazę wzrostu i w efekcie – zapewniając wachlarz dłuższych, ale wciąż – naturalnych rzęs. Ja, ponieważ używam go od około dwóch tygodni, mogę na pewno zaznaczyć, że nie zauważyłam żadnych skutków ubocznych (noszę soczewki i często pieką lub łzawią mi oczy) – a wizualnie, mam wrażenie zagęszczenia rzęs. Chcę jednak poczekać do pełnego miesiąca i wtedy, po zrobieniu sobie porównawczego zdjęcia, ocenić realną zmianę w wyglądzie rzęs.

serum do rzęs semilac

Dajcie mi znać, jakie są Wasze doświadczenia z serami do rzęs, co sądzicie o słynnym bimatoproście i czy jesteście ciekawe efektów tej – dość ekspresowej – kuracji. Chętnie też przygarnę wszystkie skuteczne, naturalne metody poprawy wyglądu rzęs.